Puk, puk ...

Porwały mi się jeansy, na szczęście w domu, a nie w miejscu publicznym. Ha! No i oczywiście nie mogłam wyrzucić takiej ilości cennego materiału. Postanowiłam coś fajnego stworzyć i na szczęście nie myślałam za długo. Zrobiłam mięciutkie jeansowe domki i już nie mogę się doczekać kiedy je wykorzystam na zajęciach.

Użyłam:

*zniszczonych jeansów
*resztek innych materiałów/filcu
*nici

A jak je zrobiłam?

Wycięłam kształt domków. Klejem na gorąco przykleiłam dach, okna i drzwi, Zszyłam większość domku, wypchałam kawałkami starego prześcieradła i zszyłam do końca. Tak powstało sześć uroczych domków.

Przydadzą mi się:

*do historyjek
*do wprowadzenia słownictwa o domach i pokojach
*do piosenki 'My little house' z Hippo and Friends 1
*może jako poduszki?