Z cyklu: Sing-song fun - grzechotki DIY!

Śpiewać nie każdy umie i ja do nich z pewnością należę ale chęci do śpiewania mam ogromne i dlatego zachęcam też swoich uczniów. A jak? Dowiecie się właśnie w tym cyklu.

'The new series is coming up.
Is it time to rap?
The answer is as simple as that.
Oh, yes!
Join me in the rhyme if you have some time.

How to make kids sing, who are no Sting?
You will know, you will see
if you follow sing-song fun series!'

Dlaczego warto uczyć dzieci (i nie tylko) piosenek:

*bo oswajają z fonetyką 

*bo uczą wielu nowych słówek i zwrotów

*bo zachęcają do poznawania kultury języka (np. przy popularnych angielskich nursery rhymes jak Jack and Jill czy Humpty Dumpty)

*bo są śmieczne i ciekawe.

Pierwszą zachętą na śpiewanie może być stworzenie instrumentów, które dodadzą niezłej siły naszym piosenkom. Mam dla Was dziś grzechotki z buteleczek po Actimelach (uwielbiam je ostatnio i nazbierałam już niezłą kolekcję ;)).

Oprócz buteleczek użyłam jedynie:

* klejących taśm ozdobnych
* folii spożywczej (do zakrycia butelek)
* gumek recepturek (do przytrzymania folii)
* elementów grzechoczących, tj. makaron, pestki słonecznika, spinacze, fasola

Dajdzie czadu!!!