Moje pierwsze warsztaty

Wczoraj odbyły się moje pierwsze warsztaty artystyczne po angielsku. Mój ulubiony sklep Dziupla zgodził się mi w tym pomóc, za co bardzo dziękuję. A co takiego robiliśmy? Już opisuję. Na wstępie zapoznaliśmy się, rzecz jasna :) i nakleiliśmy sobie naklejki z imionami, tak aby nikt nikogo nie zapomniał. Następnie poznaliśmy parę wielkanocnych słówek, które powtórzyliśmy klaskając w dłonie, podskakując, potrząsając głowami czy machając rękami. Musiało to wyglądać nieco komicznie. "Bunny" był celem naszych warsztatów, gdyż była o nim piosenka i projekt. Stworzyliśmy króliczki z rolek po papierze toaletowym. Oprócz nich użyliśmy:

*białej i szarej bibuły na futerko
*pianki białej na zęby
*pianki czarnej na wąsy
*ruchomych oczu
*kolorowego technicznego papieru na uszy i marchewki

Nasze przepiękne króliki wzięły następnie udział w jajkowej grze planszowej, w której uczestnicy podzieleni na trzy grupy wykonywali zadania z piosenki(ukryte w plastikowych jajach z Kinder niespodzianek), przeskakując z jajka na jajko. Celem było duże plastikowe jajo, w którym ukryte były naklejki. Co to była za radość. Wiecęj o tej grze napiszę w oddzielnym poście.

Ostatnim elememtem był Easter Egg Hunt, czyli polowanie na jajka, które po znalezieniu posłużyły nam jako gra memory. A o jajkowym memory możecie poczytać tutaj.

Na koniec dzieci otrzymały dyplomy i rozeszły się do domów.

Warsztaty były bardzo udane!