Przed i po - teatrzyk własnej roboty

Prezentowa torebka zamieniła się w teatrzyk. Prosty i niewymagający wielu dodatków. Jedyną ozdobą jest filc, który posłużył za kotary, przypominające prawdziwy teatr ;) Przygotowałam też dwa tła na tekturze. Jedno to park a drugie to ruchliwa jezdnia, niestraszna dla Darth Vader'a.

Uwielbiam teatrzyki, bo z małymi dziećmi jest niezatąpionym narzędziem pracy.